Szukaj
Wiadomości Inspiracje Tematy Blog Oferty pracy
ISSN 1733-8522
Powiadom znajomego
Ludzie
Advertainment
Ambient media
Badania marketingowe
Biblioteczka
Design
Edukacja marketingowa
Experiential marketing
Firmy
Guerrilla marketing
Kampanie reklamowe
Kampanie społeczne
Konkursy
Marketing bezpośredni
Marketing internetowy
Marketing młodzieżowy
Marketing mobilny
Marketing polityczny i miejsc
Marketing relacji
Marketing szeptany
Marketing wirusowy
Media
Nowe produkty i usługi
Obsługa klienta
Prawo
Programy lojalnościowe i CRM
Przegląd prasy
Przetargi
Public relations
Reklama zewnętrzna
Shockvertising
Sprzedaż
Trendy
Web 2.0
Zarządzanie marką
Zbędnik
Archiwum
Inspiracje:
nr 330 (26.08)
wszystkie wydania
Tematy:
nr 309 (30.08)
wszystkie wydania
  Inspiracje

Kampanie społeczne
Hitler jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową

Jakub Müller
9 września 2009



Społecznicy kochają seks i szok
Reklama komercyjna powstaje na podstawie szczegółowego briefu, czyli konkretnego zamówienia ze strony klienta, którego potem trzeba przekonywać do pomysłu w długich dyskusjach. W przypadku kampanii społecznych agencje, pracując często za darmo, „pro publico bono”, mają możliwość nieskrępowanego wykorzystywania pokładów własnej kreatywności, a także większe przyzwolenie społeczne na szokowanie. Niestety, kampanie społeczne z Niemiec i Brazylii, z motywami Hitlera i WTC 9/11, oburzają wielu odbiorców.


Aby otrzymać dostęp do pełnej treści artykułu
i możliwość komentowania

proszę się zalogować

Wystarczy wpisać w poniższe pole adres e-mail, na który otrzymują Państwo biuletyn, i przycisnąć Dalej.

 

Nowi użytkownicy mogą uzyskać uzyskać bezpłatny dostęp do artykułów i mozliwość ich komentowania, zamawiając subskrypcję naszego e-biuletynu.


 

Komentarze do artykułu dodaj komentarz
hiv jako hitler
gość (00:25 2009-09-10)
według mnie ta reklama jest świetna. ważny temat to jest i mocne uderzenie. brawo. Ale oczywiście pierwsza reakcja to na siłę poszukiwana sensacja na zasadzie jest hitler jest skandal bez względu na to jakie treści przekaz za sobą niesie. chodzi mi oczywiście o charakter większości medialnych doniesień na temat spotu
Co ma Hitler do wiatraka?
22latka (02:14 2009-09-10)
Hmmm... czy ja wiem czy ważny temat?! moim zdaniem tkwi na końcu "łańcucha pokarmowego". Dlaczego nikt nie próbuje wybić ludziom z głów, czegoś takiego jak swingers kluby? Dogging? Czy choćby przygodny seks? Schodzimy pod względem seksualności na psy!!! Nie dziwni mnie, że Hiv się rozprzestrzenia :P Nikt nie myśli o prezerwatywie jako o czymś, co zabezpiecza przed wirusem - liczy się to, żeby nie WPAŚĆ, albo MIEĆ LEPSZE DOZNANIA! Skąd takie podejście...? Może panowie od marketingu i PRu potrafią to jakoś uargumentować?
Pierwsze wrażenie
Modesty (13:16 2009-09-10)
Może nie jestem zbyt bystra, ale nawet nie przyszłoby mi do głowy, by Hitlera utożsamiać z chorymi na AIDS. Jego osoba obrazuje tu raczej samą śmiercionośną chorobę. Nie wydaje mi się, żeby chorzy mogli czuć się urażeni, dopóki media nie rozdmuchały tego w ten właśnie sposób. Moim zdaniem, jedyną grupą mogącą czuć się obrażoną tą kampanią są neohitlerowcy. Uważam, że pomysł jest dobry, choć żałuję, że taka kampania nie ma racji bytu w naszym pięknym, acz zacofanym jeszcze pod względem obyczajowym, kraju.
czy tak, jak Hitler?
39 i pół (20:10 2009-09-10)
Moje skojarzenie po obejrzeniu tej reklamy jest zdecydowanie odmienne i jednocześnie bardzo silne. Myślę, że nie tylko do mnie natrętnie dobija się myśl o eliminacji osobników, którzy świadomie przenoszą na zdrowe organizmy to, z czym powinni pozostać w odosobnieniu, w zamknięciu, z dala od innych, zdrowych istnień, skoro nie są w stanie poskromić swoich ohydnych instynktów. Miłość, w jakimkolwiek jej wymiarze i formie nie może nigdy być kojarzona z cierpieniem i śmiercią. Jest to dla mnie zatem obraz zbrodni, której chętnie sam odpowiedziałbym śmiercią. Współczuję chorym osobom, chętnie wyciągam do nich rękę, tym bardziej zresztą jako ojciec chorego dziecka. Jednak odmawiam prawa do istnienia chorym osobnikom, którzy świadomie potrafią zrobić coś tak okropnego..
Wyżyny kampanii społecznościowej
tcjn (11:54 2009-09-11)
Zastanawiam się jakie poglądy musi mieć osoba która pociąg seksualny określa mianem "ohydnych instynktów" Trąca nieco Ojcem z Torunia :) Dość jednak krytyki... Uważam, że po raz kolejny reklama społecznościowa wspieła sie na wyżyny, bo jaki jest inny jej cel jak brutalne pokazywanie pewnych zagrożeń. Przypominają mi sie angielskie kampanie antynarkotykowe które ostrymi obrazami wywoływały pożądane efekty, zgodne z założeniem scenarzysty. Nieco później pojawiła sie nasza rodzima produkcja - smażone jajko i hasło - To Twój mózg po narkotykach... Kampania, która we mnie absolutnie nie wzbudzała odrazy do prochów a jedynie ślinotok. Tu jest podobnie... czy spot jest ładny i estetyczny - nie, bo taki właśnie być nie może. Ironią może być fakt, że autor spotu chciał wzbudzić kontrowersje, szokować, trafić na usta tysięcy - i jak widać udało się. Fenomenalne :)
czytelny czy nie czytelny?
gosc8 (12:35 2009-09-15)
spot jest przeintelektualizowany. nie widze polaczen miedzymiloscia z Hitlerem a Hiv. Ta reklama jest dla mnie nieczytelna, ze kontrowersyjna nieco, a i owszem, kontrowersyjna jest, ale tworcom chyba przegrzaly sie polaczenia mozgowe.
Marker somatyczny?
Ankha (12:10 2009-09-22)
To nie neuron droga autorko, tylko jak sama nazwa wskazuje pewne odczucie somatyczne które może pojawić się na określone (wcześniej warunkowane) bodźce. Najbardziej popularnym i znanym zapewne większości z nas markerem somatycznym są motyle w brzuchu przed wejściem do stomatologa. (chociaż w tym wypadku podążanie za tym co ‘mówi’ marker mogłoby nas w rezultacie zwieść na manowce…). Natomiast użycie sformułowania że ‘marketerzy robią markery somatyczne’ … serdecznie mnie ubawiło. Odysłam do Damasio.
Hmm czy ja wiem czy to niesmaczne. A nie jest niesmaczne, ze Amerykanie emituja najwiuecej CO2 i przycyzniaja sie do efektu cieplarnianego, ktory powo
ZSRR (20:02 2009-12-18)
Ale co tam smierc kilku tysiecy Amerykanow jest swietsza niz smierc kilkunastu czy kilkuset tysiecy ofiar tsunami - oni nie sa Amerykanami.

Kampanie społeczne

Brutalnie o przemocy
Natalia Mętrak
Co może podpis?
Anna Piwowarska
Siusiu w brodzik
Mariusz Ignar

Wszystkie z tej kategorii ->

Najnowsze Inspiracje

Experiential marketing
Wyprani w dobroci
Jakub Müller
Web 2.0
Łowcy opowieści
Anna Drabarz
Kampanie reklamowe
Pachnieć jak Mustafa
Jakub Müller
Zarządzanie marką
Absolutnie bez logo
Beata Wasylkiewicz
Kampanie reklamowe
Idee zatopione w szkłach
Anna Szabelska
Reklama zewnętrzna
Interaktywność w realu
Beata Wasylkiewicz
Reklama zewnętrzna
Piwne ciułanie
Anna Drabarz
Ludzie
Piotr Krauschar: Inspiruje mnie...
Marketing przy Kawie
Marketing młodzieżowy
Dzieci lubią reklamę, reklama lubi dzieci
Jakub Müller

Wszystkie wydania ->


Ostatnie komentarze
zobacz wszystkie...
Najczęściej czytane Inspiracje i Tematy

Miesiąc

 
Najczęściej czytane wiadomości
Dzisiaj | Tydzień | Miesiąc
 




do góry

Strona główna | Inspiracje | Tematy | Wiadomości | Blog.przykawie.pl | Subskrypcja
Reklama | O nas | Współpraca | RSS | Ochrona prywatności


Copyright 2007 Bridge Business Media Sp. z o.o.
 0.32772493362427