Agencja Bed & Breakfast stworzyła i umieściła na swojej stronie internetowej kontrowersyjny dekalog reklamy, ilustrując kolejne przykazania logotypami znanych marek. Akcja wzbudziła spore kontrowersje, agencji zarzucano autopromocję tanim kosztem. Innym pomysł się podobał: uznali dekalog za dowcipny, ale nie widzieli w nim głębszego sensu.
Okazało się, że istnieje ten głębszy sens. Bed & Breakfast ujawniła, że dekalog reklamy to przemyślana akcja, która ma na celu zbiórkę pieniędzy dla podwrocławskiego stowarzyszenia „Krzyś”, opiekującego się sierotami po opuszczeniu przez nie domu dziecka.
W ciągu trzech tygodni ruszy akcja przekazywania na konto stowarzyszenia „Krzyś” pieniędzy za wejścia na stronę
bbagency.pl. Obecnie w rozmowach z działami marketingu i PR ustalane są kwoty, jakie chcą zaangażować w akcję marki wymienione w dekalogu. Chęć pomocy już zadeklarowały między innymi Volvo i PZU. Bed & Breakfast ma nadzieję, że uda się przekonać do współpracy wszystkie pozostałe marki.
– Jesteśmy przekonani, że udało nam się stworzyć mechanizm zdobywania środków na cele społeczne, jakiego jeszcze nie było – mówi Suzan Giżyńska, współwłaścicielka agencji.
– Zamiast oczekiwać w roli petenta u drzwi marketingu, dopuściliśmy się prowokacji medialnej, którą udaje nam się przekuć w działanie społeczne.