Jak wynika z badań PBS DGA, komunikacja sieci sklepów wielkopowierzchniowych powinna być przede wszystkim skoncentrowana na podkreślaniu jakości oferty oraz obsługi. Warto o tym pamiętać, planując działania reklamowe i public relations. Są to bowiem aspekty, które Polacy niezmiennie od kilku lat szczególnie cenią, oczywiście poza atrybutami takimi jak atrakcyjność cenowa czy dogodna lokalizacja. Prezentujemy raport „Wizerunek sieci handlowych”, przygotowany przez On Board PR Ecco Network na podstawie badania opinii publicznej przeprowadzonego przez PBS DGA na losowo dobranej, reprezentatywnej próbie dorosłych mieszkańców Polski. więcej ->
Na początku 2009 r. niektórzy analitycy przewidywali nawet 15-procentowy spadek obrotów w polskim handlu. Dwa pierwsze kwartały pokazały, że same wiadomości o kryzysie ekonomicznym miały moc modyfikowania zachowań konsumentów. O tym, jakie ograniczenia i niebezpieczeństwa napotykają poszczególne formaty handlowe w obliczu spowolnienia gospodarczego, dyskutowali przedstawiciele największych sieci handlowych podczas kongresu poświęconego problematyce handlu detalicznego, organizowanego przez Blue Business Media. więcej ->
Na polskim rynku funkcjonuje obecnie ok. 150 tys. placówek handlu detalicznego. W ciągu ostatniego roku obserwowaliśmy nieznaczny, 4-procentowy spadek tej liczby. W dużej mierze przyczyniły się do niego małe (do 40 m2) sklepy spożywcze, których liczba zmniejszyła się rok do roku o ok. 10%. Jest to o tyle istotne, że właśnie ten format stanowi ponad 40% ogółu placówek w naszym kraju. Obszerna analiza na podstawie badań The Nielsen Company. więcej ->
Kiedy kilkanaście lat temu pojawiły się pierwsze hipermarkety, wizyty w nich były niemal świętem. Dziś przeciwnie: raczej kłócimy się o to, kto ma jechać na zakupy, bo po całym dniu pracy nie jest to ani proste, ani przyjemne. Są jednak i tacy, którzy zakupy traktują w kategoriach rozrywki i stylu życia. Dlaczego więc nie pokazać innym, co kupujemy? Z takiego założenia wyszli zapewne twórcy serwisu Blippy, który został uruchomiony miesiąc temu w Stanach Zjednoczonych. więcej ->
Ogólne tendencje w relacjach między producentami towarów a sieciami handlowymi mają swoje odbicie w każdej z dziedzin, w których dochodzi do kontaktu między oboma sektorami. Nie inaczej jest w obszarze logistyki. więcej ->
Choć dyskonty i mniejsze formaty sklepów rozwijały się według podobnego modelu biznesowego jak hipermarkety, długo pozostawały w cieniu bardziej medialnych sklepów wielkoformatowych. Obecna sytuacja sprzyja szybkiemu rozwojowi tego typu sieci, podobnie jak placówkom typu Cash & Carry i supermarketom. więcej ->
Służbowy samochód, komórka i laptop – jeszcze kilka lat temu były to marzenia wielu kandydatów ubiegających się o pracę. Dziś atrybuty te uważane są nie za luksus, ale niezbędne narzędzia pracy w wielu zawodach. Szczególnie dotyczy to pracy handlowca, dla którego szybkie dotarcie z ofertą do klienta i okazanie mu należytego zainteresowania są niemal niezbędne do dokonania transakcji. więcej ->
Angielskie określenie handlu detalicznego – retailing pochodzi od starofrancuskiego słowa retailler, oznaczającego „odciętą część”. Skutkiem rosnącej dojrzałości polskiego handlu może być jednak nawet drastyczniej pojęte „odcinanie” tych, dla których obecność nad Wisłą okaże się nieopłacalna. Możliwe jest np. wycofanie się niektórych sieci zagranicznych, ewentualnie wymuszenie konsolidacji z silniejszym partnerem. Wraz ze spadkiem liczby działających w branży firm wzrośnie znaczenie poszczególnych procesów ułatwiających wykorzystanie ekonomii skali, takich jak współpraca z producentami. więcej ->
Niewiele sektorów polskiej gospodarki działa tak dobrze jak handel, którego rozwojowi nie przeszkadza kryzys i wyjątkowe w skali europejskiej rozdrobnienie. Dojrzałość branży oznacza z jednej strony spadek liczby działających w niej firm, a z drugiej konieczność usprawnienia kontaktów z dostawcami. więcej ->
Zakupy przestają być dzisiaj wyłącznie metodą zaspokajania podstawowych potrzeb. Stają się bardziej przyjemnością, nagrodą za trudy codziennego życia. To upodabnia je do zabawy, czyli aktywności uniwersalnej, obecnej w każdej kulturze. Handlowcy i marketingowcy muszą jedynie zadbać, aby zabawa ta trwała jak najdłużej i była odpowiednio intensywna. W czym tkwi sekret? Tak jak w prawdziwej zabawie – w równowadze między ułatwianiem życia jej uczestnikom a podtrzymywaniem w nich poczucia niepewności. więcej ->